Śpi sobie zapity do nieprzytomności zajączek z lesie na polance, a tu
nagle zza drzewa wychodzi wilk.
Wilk myśli sobie: Klawo, wreszcie jakieś żarcie.
Nagle zza innego drzewa wychodzi drugi wilk i mówi do tego pierwszego:
- Spadaj, byłem pierwszy.
Od słowa do słowa zaczynają się kłócić a w końcu walczyć. Tak się
złożyło, ze obydwa wilki pozabijały się wzajemnie. Zajączek budzi się
rano na kacu. Patrzy a tu dookoła pobojowisko, powyrywane drzewa i
w ogóle burdel, a na dodatek na polanie leża dwa martwe wilki.
Zajączek myśli sobie :
- K...a, muszę przestać pić, bo po pijaku robię straszne rzeczy...
Dowcipy
Ocena: 7,48. Aby zagłosować, pobierz Dowcipy i kawały na swojego Androida.
